Zaloguj się »

Liczba kredytów hipotecznych spadła w listopadzie. Ma wzrosnąć.




Liczba przyznanych kredytów mieszkaniowych w listopadzie ponownie spadła. Coraz mniej osób na Wyspach Brytyjskich decyduje się i jest w stanie podjąć wyzwanie zebrania wymaganego wkładu własnego. Ekspert wieszczy jednak ożywienie. Dlaczego?


Liczba kredytów hipotecznych spadła w listopadzie. Ma wzrosnąć.


Ekspert i jego prognoza

W listopadzie 2011 zaaprobowano 44.5 tysiąca umów kredytowych, czyli o 8% mniej niż w październiku i o 5% mniej niż w analogicznym okresie roku 2010. Ich łączna wartość wyniosła 6.5 biliona funtów. Liczba first-time buyers wśród osób zaciągających kredyty hipoteczna także była mniejsza, a co najbardziej niepokojące, jej spadek był procentowo wyraźniejszy niż całości. Osób wchodzących na pierwszy szczebel drabiny mieszkaniowej było zaledwie 16,400, czyli o 10% procent mniej. Wartość umów była jednocześnie o 9% mniejsza i spadła do 2 bilionów funtów.

 

Spadek liczby „nowicjuszy” ma miejsce w sytuacji, gdy oprocentowanie pożyczki mieszkaniowej i średnie miesięczne raty nie były tak niskie w relacji do zarobków od blisko 8 lat (styczeń 2004).

 

„Pomimo obecnych spadków w sprzedaży, przewiduję, że początek roku 2012 będzie stał pod znakiem ożywienia. Rząd niestety nie przedłużył „zawieszenia” stamp duty i od końca marca te obowiązkowa opłata stanie się faktem. Przed chętnymi 3 miesiące, żeby sfinalizować mortgage. Warto się pospieszyć” – komentuje i doradza Monika Sharma z biura Dobry Kredyt