Council tax może spaść nawet o 3.75%
Niedawno dostałem od swojego zachodnio-londyńskiego Hillingdon Council rachunek za council tax i broszurkę informacyjną, w której lokalni włodarze chwalili się, że kolejny rok z rządu nie podnieśli mi daniny. „Dobre i to” - powiedziałem do siebie pod nosem.

Dobry council
Istnieją w Londynie, że nazwę to swojsko rady gminne/miejskie, które nie dość, że nie podnoszą lokalnej opłaty mieszkaniowej (council tax), a jeszcze ją obniżają. Takim przykładem miejsca gdzie podatki są cięte jest London Borough of Hammersmith & Fulham. Niedawno lokalny council ogłosił, ze planuje by w następnym roku zmniejszyć obciążenia dla mieszkańców o 3.75%. Byłby to piaty rok, w którym opłaty spadają w ciągu sześciu ostatnich lat.
Jak to możliwe? W czasach kryzysu wszystkich i wszystkiego opłaty zazwyczaj rosną. Lokalnym włodarzom udało się jednak doprowadzić do reformy wydatków i cięcia kosztów, co doprowadziło, do tego, że można obniżyć council tax. W Hammersmith & Fulham nie zaczęto zamykać bibliotek ani ograniczać usług publicznych. Oszczędności wzięły się z wprowadzania zasad mądrego zarzadzania.
Jak?
Postanowiono połączyć lokalne usługi publiczne z sąsiadami z Westminsteru i Kensington & Chelsea, sprzedano niepotrzebne nieruchomości. Dokonano finansowego rachunku sumienia, który oprócz wspomnianej możliwości kolejnej obniżki podatków, pozwolił na dofinansowanie miejscowej policji, zwiększenie pomocy socjalnej dla potrzebujących, zamrożenie opłat parkingowych, odejście od pomysłu redukcji bibliotek. Poprawa kondycji finansowej ma doprowadzić do wzrostu ratingu Hammersmith & Fulham, co wpłynie na zmniejszenie kosztów zaciągania pożyczek i obsługi długu.
W Wielkiej Brytanii znajdują się miasta (ang. borough, w sensie administracyjnym), w których na przestrzeni ostatnich 10 lat coucil tax wzrósł dwukrotnie. Hammersmith & Fulham poszło drugą drogą, drogą oczyszczenia i reformy. Podatek lokalny nad brzegami Tamizy zmalał z jednego z największych w kraju, do najbardziej przystępnego mieszkańcom do zapłaty.
„Hammersmith & Fulham to przyjazne miejsce do życia zarządzane przez sprawnych, ale i wrażliwych społecznie menadżerów. Oby dobry przykład został podłapany przez sąsiadów” – swoje zdanie na temat administracji lokalnej przedstawiła Żaneta, doradca z biura księgowego Mega Business Services sąsiadującego z Ealing Council.
POLECANE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE ARTYKUŁY
Wyświetleń: 312 | |
Nowe przepisy dotyczące pracowników agencyjnych. Wyświetleń: 257 | |
Aldermore i odrodzenie ofert kredytów hipotecznych na 100% wartości domu Wyświetleń: 218 | |
Ceny nieruchomości pójdą w górę o 14% do roku 2015, przewiduje think-tank Wyświetleń: 201 | |
W 9 na 10 brytyjskich miast i miasteczek taniej kupić nieruchomość niż wynajmować. Wyświetleń: 170 |

