Kartą czy gotówką – jak kupić dewizy w UK?
Pobieranie opłat transakcyjnych (transaction fee) za zakup walut obcych w Wielkiej Brytanii przy użyciu kart debetowych spodobało się kilku brytyjskim bankom. Do walki z nieuczciwą praktyką włączyły się Consumer Focus i Office of Fair Trading.

Biliony w grze
Pozarządowa pro-konsumencka organizacja Consumer Focus złożyła we wrześniu zażalenie do Office of Fair Trading na kilka największych brytyjskich banków w sprawie pobierania nieuczciwych opłat za wymianę walut używając kart debetowych.
5 z największych brytyjskich banków pobiera obecnie opłaty w wysokości 1.5-2% od posiadaczy swoich kart debetowych za zakup waluty w kraju. Do tego opłaty często są ukrywane i brak jest transparentności. Klienci nie wiedza ile i za co są obciążani.
W ostatnim roku za zakup euro równowartości 500 funtów trzeba było zapłacić prowizje w wysokości od 10 do nawet 30 funtów. W Wielkiej Brytanii 4 transakcje zakupu walut na 10 odbywają się za pomocą kart debetowych, co w roku 2010 dało instytucjom finansowym 1.1 biliona funtów z 32 bilionów wymienionych przez Brytyjczyków na waluty obce.
Pod lupą
Halifax, HSBC i Nationwide już od jakiegoś czasu nie pobierają wygórowanych opłat za zakup dewiz w Wielkiej Brytanii przy użyciu kart debetowych. W wyniku przeprowadzonego przez Office of Fair Trading dochodzenia ustalono, że Barclays, Co-operative, Lloyds, RBS i Santander niesłusznie i niesprawiedliwe obciążają klientów wyższymi stawkami niż uczciwsza konkurencja. W drodze negocjacji ustalono, że wymienione banki zrezygnują z pobierania opłaty transakcyjnej w obecnej formie, czyli od 1.5% do 2%, maksimum do kwoty £ 4.50.
W proces zaangażowały się również UK Cards Association oraz British Bankers association i ustalono wspólnie zasady bardziej przejrzystego informowania klientów na temat opłat zarówno na stronach internetowych, rachunkach i w call centre. Co więcej, banki i operatorzy kart kredytowych Lloyds, HSBC, Co-operative, Capital One, RBS, NatWest i American Express ustalili wspólnie, że będą informowały klientów na temat opłat za używanie kart poza Wielką Brytanią w bardziej przejrzysty i zrozumiały sposób, zarówno na miesięcznych jak i na rocznych wyciągach z kont.
Tak dobrze?
Niestety ustalona przez Office of Fair Trading i pięć banków rezygnacja z pobierania opłaty transakcyjnej wejdzie w życie dopiero z końcem roku 2012, więc jeszcze praz rok Barclays, Co-operative, Lloyds, RBS i Santander będą zgodnie z prawem (i sumieniem) pobierały wyższe niż konkurencja opłaty za kupno walut w kraju przy użyciu karty debetowej. Żadnym zmianom nie uległy stawki za operacje przy użyciu kart debetowych i kredytowych zagranicą. Wypłaty z bankomatów i płatności w barze czy w wypozyczalni sprzętu pozostają nadal obciążone opłatą transakcyjną w obecnej formie.
„Chcąc unikać dodatkowych opłat za kupno waluty obcej w banku, kantorze, czy biurze podróży, najlepiej przyjść z żywą gotówką w ręku” - nakłania do prostoty Monika Sharma z biura Mega Business Services.
POLECANE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE ARTYKUŁY
Wyświetleń: 312 | |
Nowe przepisy dotyczące pracowników agencyjnych. Wyświetleń: 257 | |
Aldermore i odrodzenie ofert kredytów hipotecznych na 100% wartości domu Wyświetleń: 218 | |
Ceny nieruchomości pójdą w górę o 14% do roku 2015, przewiduje think-tank Wyświetleń: 201 | |
W 9 na 10 brytyjskich miast i miasteczek taniej kupić nieruchomość niż wynajmować. Wyświetleń: 170 |

