Czy inwestycje w akcje brytyjskich banków to szale?stwo?
Czarny sierpie? 2011. Jednym z odzwierciedle? kryzysu, jaki prze?ywa Wielka Brytania s? ceny akcji brytyjskich banków spadaj?ce z szybko?ci? super szybkiej kolei. Tr?ca inwestorzy i traci równie? pa?stwo, które celem ratowania sektora wykupi?o udzia?y kilku banków w czasie za?amania finansowego. Czy oka?e si? to samobójczym ruchem?

Akcje brytyjskich banków spadaj?, a inwestorzy, którzy zdecydowali si? na trzymanie si? przy udzia?ach Lloydsa, RBS czy Barclaysa, zostali ukarani za z?y wybór. Podobnie jak brytyjski rz?d.
Inwestorzy maj?cy problemy ze sprzeda?? i uzyskaniem przychodu powinni nauczy? si? czego? z b??dów brytyjskiego rz?du. Jak dot?d, w roku 2011 Wielka Brytania straci?a 28 bilionów funtów z racji ulokowania pieni?dzy podatników w Lloydsie i Royal Bank of Scotland.
Ostatnie niepokoje wokó? stanu finansów publicznych zad?u?onej strefy euro oraz strach przed gro?b? drugiego uderzenia kryzysu finansowego i ekonomicznego, sprawi?y, i? w sierpniu 2011 na ?wiatowych gie?dach królowa? czerwony kolor spadków. W sierpniu indeks najwi?kszych brytyjskich spó?ek, s?ynny FTSE 100 spad? o ponad 800 punktów (13.5%). Ten spadek oznacza? wyp?ukanie z parkietu 215 bilionów funtów maj?cych zabezpiecza? renty, oszcz?dno?ci i inne inwestycje.
W czasie obecnego za?amania i recesji, banki da?y wyraz swojej z?ej kondycji.
Notowania londy?skich banków w sierpniu:
Royal Bank of Scotland spad? o blisko po?ow? od ko?ca lipca. Kolejny na li?cie jest Lloyds ze spadkiem w wysoko?ci 2/5. Podobnie g??boko nurkuje w dó? Barclays (39%).
Brutalna rzeczywisto?? roku 2011 – banki jak obity bokser, Brytyjczycy jak zad?u?ony gambler
W rzeczywisto?ci wymienione banki by?y najwi?kszymi spadkowiczami w?ród wszystkich firm na li?cie FTSE 100. W kolejce za nimi ustawi?y si? firmy energetyczne i komunikacyjne. Twa banki, w które rz?d wpompowa? gigantyczne sumy, czyli Lloyds i RBS prze?ywaj? bardzo z?y rok. Ostatniego dnia 2010 roku jedna akcja Lloyds kosztowa?a 65.7 p, obecnie w granicach 28 p. Spadek powy?ej 50% od 31 grudnia 2010 roku jest bardzo z?ym wynikiem jednego z bardziej popularnych brytyjskich banków. Inwestorzy trac? niezliczone biliony. Przyk?adowy 1,000 funtów w akcjach Lloyds na pocz?tku roku 2011, to obecnie 429 funtów.
Akcje Royal Bank of Scotland spad?y o 49% z 39.1 p pod koniec roku 2010 do 20 p pod koniec sierpnia. 1,000 funtów w akcjach RBS to tylko 512 funtów pod koniec wakacji. Pomimo, i? jest to wynik lepszy od Lloyds, strata wynosi praktycznie po?ow? warto?ci.
Tempa dotrzymuje równie? Barclays. Warto?? jednej akcji w sylwestra 2010 wynosi?a 261.7 p, a w sierpniu 2011 tylko 145.5, czyli spadek o 44%. 558 funtów, które pozosta?o inwestorowi z ka?dego tysi?ca to lepiej ni? w przypadku akcji Lloyds i RBS, jednak nadal jest to ogromny spadek i burza dla portfela.
Nawet, je?li nie jeste?my bezpo?rednio zwi?zani z akcjami tych banków, wsparcie brytyjskiego rz?du oznacza, ?e ka?dy podatnik jest na minusie. W czasie szczytu kryzysu finansowego w roku 2008, brytyjscy podatnicy wspomogli Lloydsa ponad 17 bilionami funtów w zamian za akcje warte 27.6 biliona funtów. ?rednio zap?acono ponad 63 p za jedn? akcj? banku. Finansowe wsparcie Lloyds okupiono blisko 10 bilionami funtów straty, obecny pakiet rz?dowy wart jest ok 7.8 biliona funtów.
Gorzej wysz?o ratowanie RBS. Ponad 45 bilionów dane bankowi za akcje warte wówczas ponad 90 bilionów funtów w po??czeniu ze spadkami ich warto?ci da?y Brytyjczykom strat? w wysoko?ci 27 bilionów. W skrócie, uratowanie tych dwóch instytucji kosztowa?o jak do tej pory 37 bilionów strat. Zak?adaj?c 26 milionów gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii, daje to ponad 1,400 funtów na ka?de z nich. Oczywi?cie, je?li ceny akcji b?d? dalej spada?y, wynik b?dzie jeszcze gorszy.
Gdyby UK Financial Investments, cia?o stworzone przez rz?d Jej Królewskiej Mo?ci w roku 2008 celem zarz?dzania akcjami przej?tych banków (41% udzia?ów Lloydsa, 83% RBS, 100% Northern Rock i Bradford & Bingley), sprzeda?o udzia?y ostatniego dnia roku 2010, z samego Lloydsa zarobionoby 700 milionów funtów. Ówczesna sprzeda? RBS przynios?aby start? 9.8 biliona, jednak obecnie jest ona jeszcze wi?ksza. ?eby hazard rz?du przyniós? zyski, ceny akcji banków powinny si?, co najmniej, podwoi?. Mission impossible?
Kupi? akcje teraz?
Z perspektywy czasu, najdogodniejszym okresem nabycia akcji Royal Bank of Scotland i Barclaysa by? stycze? 2009, kiedy dramatycznie spad?y w dó? w strachu przed systemowym upadkiem na Wyspach. Ryzykanci mogli wtedy kupi? akcje RBS po 10p i Barclaysa po poni?ej 50p. Nawet po tegorocznych dramatycznych spadkach, nadal s? na wysokim plusie. Cena za akcje Lloyds dotkn??a dna w czerwcu 2009, kiedy p?acono za ni? niespe?na 21p. Sprzedaj?c ostatniego dnia roku 2010 po nieca?e 66p, uzyskaliby?my i tak 78% zwrotu.
Bazuj?c na podej?ciu, i? inwestorzy powinni kupowa? akcje w chwili najwi?kszego pesymizmu, taki okres w?a?nie nadszed? i jest to czas dla ryzykantów licz?cych na odbicie si? od dna. Historia lubi si? powtarza?…
Lloyds i RBS nie wyp?aca dywidend przed rokiem 2013, w sytuacji, gdy Barclays przewiduje wyp?aci? 3.7% wk?adu.
Bankami w najlepszej kondycji s? obecnie Standard Chartered i HSBC, które straci?y odpowiednio 17% i 16%. To najmniejszy spadek w sektorze bankowym i nie odbiegaj?cy du?o od ?redniego spadku na FTSE100, który wynosi 13.5%. To z powodu zarobków i rosn?cej pozycji tych banków w krajach rozwijaj?cych si?, szczególnie na Dalekim Wschodzie, w rejonie Azji i Pacyfiku. Z racji wzrostu w tych krajach, banki, które s? w nich obecne s? mniej nara?one na zastój i problemy dotykaj?ce Wielk? Brytani?, stref? euro i Stany Zjednoczone.
POLECANE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE ARTYKUŁY
Nowe przepisy dotycz?ce pracowników agencyjnych. Wyświetleń: 444 | |
Wyświetleń: 439 | |
Aldermore i odrodzenie ofert kredytów hipotecznych na 100% warto?ci domu Wyświetleń: 350 | |
Ceny nieruchomo?ci pójd? w gór? o 14% do roku 2015, przewiduje think-tank Wyświetleń: 343 | |
W 9 na 10 brytyjskich miast i miasteczek taniej kupi? nieruchomo?? ni? wynajmowa?. Wyświetleń: 300 |







