Zaloguj się »

Scottish and Southern Energy strzela sobie w stop?? Kiedy ni?sze rachunki?




„Wielka szóstka” – British Gas, Scottish and Southern Energy, Scottish Power, EDF, nPower, E.On, to najwi?ksi brytyjscy dostawcy detaliczni energii. Ich konkurencja i walka o klientów to wed?ug wielu tylko gra pozorów maskuj?ca zmow? tych firm. Obecnie jedna z nich wychodzi przed szereg i mo?e pomóc nowym graczem wej?? do gry.


Scottish and Southern Energy strzela sobie w stop?? Kiedy ni?sze rachunki?


Pozorna konkurencja to tak w?a?ciwie monopol „wielkiej szóstki”

Ofgem (Office of Gas and Electricity Markets) zaproponowa? ju? w marcu tego roku, by sze?ciu najwi?kszych brytyjskich dostawców energii musia?o sprzedawa? na aukcjach 1/5 wygenerowanej przez siebi? energii. Mia?oby to prze?ama? dominacj? „big six” na rynku dystrybucji pr?du i gazu. Mniejsze firmy, których udzia? w rynku jest marginalny nie maj? od kogo kupowa? pr?du poniewa? najwi?ksi tej bran?y konsekwentnie i solidarnie zamykaj? wrota przed ka?dym kto nie nale?y do ich grupy. Mniejsi gracze tacy jak First Utility czy Co-operative Energy maja ograniczony dost?p do „towaru” i tym samym ich zdolno?ci rynkowe s? niewielkie.

 

Przed szereg wychyli? si? Scottish and Southern Energy, drugi najwi?kszy brytyjski dostawca elektryczno?ci i gazu z 15% udzia?ów w rynku, który w roku 2010 wyprodukowa? prawie 48 tysi?cy gigawatogodzin pr?du. Firma og?osi?a, i? w nied?ugiej przysz?o?ci zacznie sprzedawa? wygenerowan? energi? w wolnych aukcjach i tym samym otworzy dost?p do rynku nowym firmom.  Obecnie tylko niewielka cz??? energii wyprodukowanej przez SSE trafia do obrotu na rynku hurtowym, a wi?kszo?? bezpo?rednio do klientów.

 

Przedstawiciele SSE zakomunikowali, ?e b?d? sprzedawali na aukcjach ca?o?? generowanej przez siebie energii oraz sami b?d? j? kupowali w taki sposób ju? w roku 2012. Plan wst?pny jest, by do ko?ca listopada sprzedawa? ¼ energii na rynku hurtowym w tzw. transakcjach jednodniowych. Przewiduje si?, ?e za SSE pójd? kolejni operatorzy z „wielkiej szóstki”, by? mo?e ju? po ?wi?tach Bo?ego Narodzenia. Nowe podej?cie firm nale??cych do monopolizuj?cej rynek grupy mo?e doprowadzi? do transformacji brytyjskiego rynku energetycznego i by? lekarstwem na szybuj?ce w gór? ceny.

 

 

Nie tylko zwyk?a rodzina ma ju? do??

Brytyjscy operatorzy gazu i elektryczno?ci podnosili w ostatnim czasie ceny za energi?, co sta?o si? powodem niezadowolenia wielu polityków, o zwyk?ych Brytyjczykach nie mówi?c. Podczas wrze?niowej konferencji labourzystów, lider partii Ed Miliband wezwa? to oporu wobec operatorów stosuj?cych niesprawiedliwe praktyki i zaapelowa? o zmian? obecnego rynku, który daje zyski tylko kilku firmom i zrzuca koszty na obywateli. Zapowied? SSE na temat aukcji przypad?a do gustu liderowi brytyjskiej lewicy, który wyrazi? przekonanie, ?e taka praktyka stanie si? dobrym zwyczajem i codzienno?ci?, i pozwoli na zaproponowanie konsumentom atrakcyjniejszy, sprawiedliwszych taryf.

 

Eksperci t?umacz?, ?e wej?cie SSE na rynek aukcji hurtowych raczej nie wp?ynie na zmian? taryf w perspektywie krótkoterminowej, jako, ?e najwi?ksi operatorzy kupuj? energi? z wyprzedzeniem poprzez inny rodzaj aukcji ni? te jednodniowe. Ma to jednak pomóc mniejszym firmom w wej?ciu na rynek ze swoimi ofertami, co w perspektywie d?ugoterminowej mo?e faktycznie prowadzi? do spadku cen dla konsumentów poprzez dzia?anie wolnorynkowych mechanizmów aktywnej walki o klienta.

 

 

Watchdog nie ?pi

Ofgem stara si? dba? jak mo?e o brytyjskich konsumentów. Instytucja ostro skrytykowa?a operatorów, ?e ich cenniki zmieniaj? si? tylko wtedym, gdy hurtowe ceny energii rosn?, a gdy spadaj? pozostaj? bez zmiany. Z polecenia szefów agencji wynaj?to równie? specjalistów z dziedziny audytu i ksi?gowo?ci, by prze?wietlili dane na temat kosztów, przychodów i taryf „wielkiej szóstki”. Raport ma zosta? opublikowany w listopadzie i mo?e przedstawi? gorzk? prawd? na temat stosunku zarz?dów badanych firm wobec klientów.