Zaloguj się »

Rodzina przy ?wieczkach. To nas czeka?




Coraz wi?cej brytyjskich gospodarstw domowych cierpi z powodu wysokich rachunków. Przyzwyczajeni do dobrobytu musz? coraz bardziej liczy? si? z ka?dym groszem. Sposobem na z?atanie domowego bud?etu mo?e by? oszcz?dzanie ?wiat?a, co jest jedynym wyj?ciem po wzro?cie cen o 20% w ci?gu ostatniego roku i przy prognozach, ?e trend b?dzie sta?y. Co na to David Cameron?


Rodzina przy ?wieczkach. To nas czeka?


W najbli?szych latach faktyczny dochód brytyjskiej rodziny ma dalej spada?. Nawet o 7%.

W ci?gu ostatniego roku ceny za energi? wzros?y o 1/5, co nap?dza lawin? problemów jakim stawia czo?a rodzina w Wielkiej Brytanii. Brytyjska klasa ?rednia prze?ywa obecnie najgorszy od dziesi?cioleci spadek w standardzie ?ycia z racji ogromnej inflacji oraz za?amania si? rynku pracy i p?ac.

 

Brytyjski rz?d pragnie z drugiej strony zapewni? energetyczn? niezale?no?? i bezpiecze?stwo, i promuje z du?? aktywno?ci? alternatywne do klasycznych ?ród?a energii.  Plany przechodzenia na pr?d z nowych instalacji wiatrowych, p?ywów morskich czy si?owni nuklearnych s? bardzo kosztowne i odbij? si?  wzrostem rachunków, które i tak ju? rosn? w niebezpiecznym tempie.

 

Typowy brytyjski rachunek za energi? to teraz blisko 1,300 funtów i np. wg ekspertów Deutsche Banku do roku 2015 mo?e wzrosn?? o kolejne 25% si?gaj?c powy?ej 1,600 funtów. Brytyjczykom trudno b?dzie unikn?? takiej kolei rzeczy z racji przepisów zaadoptowanych przez Uni? Europejska oraz dzia?a? podj?tych i zakontraktowanych przez rz?d. Z drugiej strony, my?l?c przysz?o?ciowo takie drastyczne przechodzenie ze ?róde? kopalnych na odnawialne mo?e brytyjskiej gospodarce wyj?? na dobre za kilka czy kilkana?cie lat.

 

Obecnie Brytyjczycy zaczynaj? prze?ywa? cenowy szok, który mo?e si? jeszcze wzmocni?. Jak ka?da reforma, zmiana profilu energetycznego kraju mo?e nie?? za sob? ofiary, jednak cel ko?cowy mo?e by?, za dekad? lub dwie, uznawany za sukces i wizjonerskie posuni?cie rz?du.

 

 

W roku 2013 nawet ponad 3 miliony dzieci mo?e ?y? w warunkach biedy.

Tymczasem brytyjska rodzina ma si? nie najlepiej. ?eby nie powiedzie? „?le”. Faktyczny dochód brytyjskiej rodziny zmniejsza si? z kwarta?u na kwarta?, jako wynik wzrostu cen towarów i us?ug, zamro?enia p?ac i bezrobocia najwi?kszego od roku 1994.  Przewidywane na kolejne lata zmniejszenie realnego dochodu brytyjskiej rodziny mo?e wynosi? nawet 7%, co b?dzie najwi?kszym spadkiem od 35 lat. Inflacja i zahamowanie wzrostu brytyjskich wynagrodze? to spó?nione efekty kryzysu finansowego i gospodarczego, przez który przesz?a Wielka Brytania, a obecnie jest na skraju drugiej, by? mo?e nawet wi?kszej recesji.

 

Obecny rz?d broni si? mówi?c, ?e zasta? gospodark? w op?akanym stanie i po spadku PKB o 7% trudno jest odrobi? to co zosta?o stracone, i naprawi? wyrz?dzone szkody w sytuacji dalszego niekorzystnego otoczenia ekonomicznego. Utrzymano na jednym poziomie c?a na paliwa oraz council tax itp., jednak efekty za?amania z lat 2008-09 s? wystarczaj?co silne i tak trwale os?abi?y ekonomi? kraju, ?e rz?d wydaje si? bezradny.